Friday, March 27, 2009



CEJROWSKI I GEJE

Człowiek, którego cenię za podróżniczą pasję, przyjechał kilka dni temu do Lublina. Spotkał się na KUL ze studentami i każdym kto zechciał kupić bilet za 25 zł.

Kolega z mojej redakcji poszedł zrobić o tym materiał. Przechodziłem obok jego biurka kiedy juz wrócił i montował materiał. Zamurowało mnie. Na monitorze komputera miotał się facet, którego ton głosu i sposób mówienia do złudzenia przypominał pewnego faceta, który w latach trzydziestych przejął władze w Niemczech. Sprawdźcie zresztą sami na filmie. Inne filmy z tego spotkania też są warte uwagi ("Dziennik Wschodni").

Niezmiennie dziwi mnie skąd Wojciech Cejrowski bierze takie pokłady nienawiści do innych ludzi. Nikt mu nie karze przyklaskiwać gejom, komunistom czy kogo tam jeszcze . Po co ich jednak obraża?

Cejrowski lubi przypominać, że jest katolikiem. Ciekawe co miałby do powiedzenia Jezusowi, który spotykał się z grzesznikami i celnikami, a cudzołożnicę uratował przed śmiercią i powiedział: „I Ja ciebie nie potępiam. Idź, a od tej chwili już nie grzesz.” (J 8,1-11)

Wybaczcie ten offtopic :)

6 Comments:

Blogger szamanick said...

Nooo, przyznam lubię Cejrowskiego. Lubię Boso przez świat, lubię audycje z PR3, troszku mniej z WC Kwadrans. Ale fakt - pewne rzeczy mogą się okazać nie do przeskoczenia. Znajomi byli na tym performance i w sumie pozytywnie określili, a raczej nie przepełnia ich nienawiść - wręcz przeciwnie. Trza się przyjrzeć.

10:07 PM  
Blogger Mirek Urban said...

Hm...
Ciekawa sprawa. Cejrowski zdobył sympatie wielu ludzi swoimi programami o podróżach, również tych ludzi, którzy nie lubią go za jego poglądy, ale szanują za swobodę działania, myślenia, wolność. W jego filmach, reportażach wyczuwa się jego specyficzne poczucie humoru, uszczypliwość, czasami grubiaństwo, prostotę myśli, ale poprzez to niesamowitą trafność przekazu - i gdyby nie to - te reportaże byłyby nudne jak dziesiątki innych. Taki jest.
- zawsze był emocjonalny i myślę że nie ma co go porównywać do Hitlera, bo ludzie lubią jego emocjonalność i ostry ton - to klasyka u Cejrowskiego, bez tego nikt o nim by nie wiedział.

Nie chcę się wypowiadac na temat tego, co mówił na KULu, bo są to (na stronach dziennika wsch.) krótkie filmiki, wiec nie moge byc obiektywny. Poprzez wybranie małych fragmentów wystąpienia zbudowano jego obraz jako chama, despoty, nienawistnika (pamiętasz Rafał jak Jurga mówił na wykładach o manipulowaniu w TV? - na super ciekawym wykładzie nagrasz kilka osób nudzących się i możesz stworzyć nowy obraz) A może mówił coś więcej? Nie wiem, nie byłem, nie komentuję. Jestem pewien, że jak Cejrowski chce, to potrafi obrazić ludzi, ale trudno obiektywnie ocenić tutaj rzeczy wyrwane z kontekstu.

Przyczepię się do niuansów językowych artykułu w Dzienniku wsch (link z posta): "I że gejów należy tępić" - tak autorzy skomentowali oryginalną wypowiedź Cejrowskiego: "Chodzi o stałe i uporczywe potępianie grzechu sodomskiego, którego oni się dopuszczają". I co? Dla mnie to czysta językowa manipulacja, uogólnianie, rozmywanie (pisałem pracę o manipulacji w mediach, więc jestem wyczulony na to i coś na ten temat wiem). Czym innym jest potępianie czynu, grzechu a czym innym jest nawoływanie do tępienia ludzi! Piękne dopowiedzenie - smutne, że tak łatwo można zmieniać wypowiedzi ludzi.

Poza tym widać w tekście negatywne nastawienie piszącego do Cejrowskiego, KULu itp - używanie słów typu: "kontrowersyjna organizacja studencka", "show", "Pieniądze podzielili między siebie". Przecież to klasyczny sposób wywoływania u odbiorcy pewnego nastawienia - używanie słów które ośmieszają osobę, deprecjonują ją lub jej wystąpienie.

(Dlatego potrzebujemy w szkole lekcji: wychowanie medialne czy coś takiego)

A tytuł? Skąd mogę wiedzieć, że powiedział: "wytykać pederastów" - to jego słowa (z tytułu oraz kontekstu artykułu na to wychodzi), a może tak podsumował to jedynie redaktor?

A oglądaliście ten skrót zrobiony przez dziennik? Jak ładnie zawalczył o szacunek dla Kwaśniewskiego? Kto by się spodziewał? Nie wiadomo czego się spodziewać po nim :)

Prawda leży gdzieś po środku.

Jeżeli chciałby tępić gejów, to będzie działał wbrew zasadom kościoła - kiedyś ktoś mi pokazał w Katechizmie Kościoła Katolickiego: jest napisane że nie można potępiać osób homoseksualnych, należy ich szanować, wspierać, pomagać. Dlatego Cejrowski mówił o potępianiu czynu a nie osoby - i to by się zgadzało z kościelnymi wytycznymi. Jakoś tak :)
Ufff.... :)

11:33 PM  
Blogger Mirek Urban said...

Jedna z wypowiedzi z forum o tym spotkaniu (http://forum.dziennikwschodni.pl/Cejrowski-na-KUL-Wytykac-pederastow-wideo-t15332.html):

"Chyba zacznę częściej czytać Dziennik. Przynajmniej nauczę manipulować się materiałem dziennikarskim. Tak się składa, że byłem na konferencji prasowej (materiał video również posiadam). Ten tutaj jest "super" zmontowany. Szczególnie fragment dotyczący jedzenia człowieka. Pozbawiony kontekstu brzmi jakby Cejrowski był skromnym ludojadem. Co do możliwości wejścia na główną cześć spotkania za darmo przez dziennikarzy. Po to właśnie była konferencja prasowa, aby dziennikarzy nie musieli kupować biletów aby tam być. Ja akurat bez żadnych problemów, podkreślę że bez biletu, jednak wszedłem. Po prostu nie rozmawiałem z organizatorami tonem: mi się należy, bom ja dziennikarz. A podejrzewam że pani redaktor tak. Po drugie nie wiem czemu jej tak zależało, bo w trakcie konferencji prasowej, jak mnie pamięć nie myli, żadnego pytania Pani redaktor nie zadała panu Cejrowskiemu. O co więc te dąsy? Chyba o sensacje. Co do wytykania gejów? Po wypowiedzi p. WC o homoseksualistach padło pytanie z publiczności czy bycie katolikiem polega na wytykaniu gejów i oczywiście Cejrowski temu zaprzeczył i dał do zrozumienia, że ktoś może go opacznie zrozumieć."

11:40 PM  
Blogger szamanick said...

Jedno mogę powiedzieć, bo co tu dodawać :) - podoba mi się u Cejrowskiego wspaniała antypoprawność polityczna. Nie każdy ma odwagę głosić swoje poglądy w sposób klarowny, bez maskowania i udawania, że chce powiedzieć coś innego, bez zostawiania sobie furtki. Jeśli ktoś chce słyszeć w wypowiedzi coś czego nie ma w intencjach wypowiadającego, to pewnie zawsze da się uszczknąć kęs sensacji. Howgh! :)

12:42 AM  
Blogger Rafał Panas said...

Tomku, Hitler też nie był poprawny politycznie, nie maskował swoich poglądów i nie udawał (przynajmniej od pewnego momentu). Szczerość to dla mnie mało, żeby uważać kogoś za fajnego gościa.

Lubię podróżnicze audycje i książki Cejrowskiego, szkoda, że swojej działalności nie kończy właśnie na nich.

2:47 PM  
Blogger Rafał Panas said...

Mirku, rzeczywiście, nie byłem na spotkaniu i nie mogę ocenić całości show Cejrowskiego. Jednak te kilka zdań z filmu o gejach...

WC jechał po konkretnym Raczku: "Jesteś obrzydlistwem w oczach Boga" itd.

Jak to się ma do postępowania i nauczania Jezusa? Czy tak mówił do prostytutek i innych grzeszników? Czy tak mówią księża pomagający homoseksualistom?

Katechizm Kościoła Katolickiego (2358): Powinno się traktować te osoby (o skłonnościach homoseksualnych - rp) z szacunkiem, współczuciem i delikatnością. Powinno się unikać wobec nich jakichkolwiek oznak niesłusznej dyskryminacji. Osoby te są wezwane do wypełniania woli Bożej w swoim życiu i – jeśli są chrześcijanami – do złączenia z ofiarą krzyża Pana trudności, jakie mogą napotykać z powodu swojej kondycji."

Filmy mogą być wyrwane z kontekstu, ale nie muszą. Mirku zwróć uwagę: całe WC Kwadransy były właśnie w takim klimacie.

3:06 PM  

Post a Comment

Subscribe to Post Comments [Atom]

<< Home